top of page
Wypalanie negatywnych wzorców z podświadomości
Wahadła.AgnieszkaMygaWolny

fot. Marcin Morawski

Konsultacja + Sesja

​

Sesja podczas której pracuję wahadłami terapeutycznymi 

​

       m.in.

  • uwalnianie od autodestrukcyjnych schematów i przekonań

  • uwalnianie bólu emocjonalnego 

  • uzdrawianie ran emocjonalnych

  • uwalnianie od poczucia winy i strachu

  • łamanie pieczęci, odwoływanie ślubowań i kontraktów z poprzednich wcieleń 

  • wypalanie starych negatywnych kodów podświadomości

​

 

W taki sposób jedna z moich klientek opisała przebieg sesji : 

"Gorąco polecam sesję wypalania negatywnych wzorców! Jest to niesamowite przeżycie, mające ogromną moc transformacji wszystkiego, co w Twoim życiu negatywne. Na sesję tę trafiłam, ponieważ Aga, podczas koncertu kamertonowego, dostrzegła we mnie coś, do czego nigdy nikomu się nie przyznałam – ogromne pokłady smutku, a wręcz rozpaczy. Dostrzegła go, nawet jeśli tego dnia skrył się pod powierzchnią rzekomego wewnętrznego spokoju. Wiedziałam zatem, że intuicja Agi jest wyjątkowa. Nie spotkałam nigdy w życiu nikogo, kto by we mnie ten smutek dostrzegł. Wiedziałam zatem, że tylko ona będzie mogła pomóc mi w jego usunięciu. I tak się stało. Po krótkiej rozmowie, poprzedzającej sesję, Aga dokładnie wiedziała i czuła, jak współpracować z moją podświadomością, by smutek nie był już towarzyszem mojego życia.

​

Sama sesja jest przeżyciem trudnym do opisania –podświadomość podsuwa myśli, obrazy, odczucia, które są nie do końca zrozumiałe, ale tak ważne, że dzięki nim zaczynasz lepiej rozumieć siebie. Delikatny, ciepły i głęboki głos Agi prowadził przez wszystkie etapy, których ostatecznym efektem było niewiarygodne wręcz odczucie akceptacji samej siebie, swojej kobiecości, swojego życia – po prostu mnie samej.


Negatywne wzorce i przekonania zastąpione zostały nowymi. To dopiero cudowny początek pracy i zmian (nie zawsze łatwych, ale procesy oczyszczania nigdy nie są łatwe!), ale o energetycznej zmianie we mnie świadczyła choćby reakcja Agi kota, który wręcz niesamowicie mnie przytulał, dotykał i chciał przy mnie być tuż przy końcówce sesji towarzyszyły temu moje łzy wzruszenia i uwolnienia. Odkryłam bardzo głębokie przyczyny mojego smutku, do których nie byłam w stanie dotrzeć w trakcie medytacji. A teraz widzę, jak się zmieniam. Doceniam to i cieszę się, że spotkałam Agę na swojej drodze!"

​

~ Ania

ZAPISY mail agnieszkamygawolny@gmail.com
​​​​

obowiązuje przedpłata na konto

opinia malgosia
bottom of page